REKLAMA

Logo strony

Sobota nie jest dniem wolnym od pracy w ramach pięciodniowego tygodnia pracy (Wyrok NSA z dnia 30 marca 2006 r., II GSK 401/05)

30.03.2006

Wyrok

Naczelnego Sądu Administracyjnego

z dnia 30 marca 2006 r.

Uzasadnienie
Waga
II GSK 401/05

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym:

Przewodniczący Sędzia NSA Jacek Chlebny

Sędziowie NSA Stanisław Biernat (spr.), Małgorzata Korycińska

Protokolant Tomasz Filipowicz,

po rozpoznaniu w dniu 30 marca 2006 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Ministra Pracy i Polityki Społecznej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 września 2005 r. sygn. akt III SA/Wa 1828/05 w sprawie ze skargi H. Spółka z o.o. w W. na decyzję Ministra Polityki Społecznej z dnia 19 maja 2005 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy wypłaty dofinansowania dla pracodawcy zatrudniającego osoby niepełnosprawne

oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 16 września 2005 r., sygn. III SA/Wa 1828/05, uchylił decyzję Ministra Polityki Społecznej z dnia 19 maja 2005 r., nr [...],oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (dalej: PFRON) z dnia 17 marca 2005 r., nr [...] oraz orzekł, że uchylone decyzje nie mogą być wykonane w całości.

W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd podał, że PFRON decyzją z dnia 17 marca 2005 r., na podstawie art. 104 i 105 k.p.a. w związku z art. 26c ust 1 pkt 1 i 2 i ust. 4a oraz art. 45 ust. 3a ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz.U. Nr 123, poz. 776 ze zm.), dalej: u.r.o.n. odmówił spółce H. sp. z o.o., wypłaty dofinansowania za okres sprawozdawczy obejmujący miesiące wrzesień-październik 2004 r. oraz umorzył postępowanie w sprawie przywrócenia terminu do złożenia miesięcznej informacji o wynagrodzeniach, zatrudnieniu i stopniach niepełnosprawności pracowników niepełnosprawnych (INF-D) za miesiąc październik 2004 r. oraz wniosku o wypłatę miesięcznego dofinansowania za dwa miesiące (Wn-D) za okres wrzesień i październik 2004 r.

W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że H. Sp. z o.o. nie złożyła miesięcznej informacji i wniosku o wypłatę dofinansowań w terminie przewidzianym prawem, czyli do 20. dnia miesiąca następującego po miesiącu, którego dotyczy informacja, lub po miesiącach, których dotyczy wniosek za pośrednictwem Systemu Obsługi Dofinansowań – SOD. Dokumenty zostały przekazane elektronicznie w dniu 22 listopada 2004 r., zamiast do dnia 20 listopada 2004 r. Zdaniem PFRON terminy określone wi 2 u.r.o.n. mają charakter materialnoprawny, co powoduje, iż konsekwencją ich przekroczenia jest nienabycie praw lub obowiązków.

W odwołaniu od tej decyzji H. Sp. z o.o. podniosła, że wymagane dokumenty w formie elektronicznej zostały złożone w terminie, gdyż 20 listopada 2004 r. przypadał na sobotę, a 22 listopada był pierwszym dniem roboczym po nim następującym. Strona wyjaśniła, ze złożyła wniosek o przywrócenie terminu jedynie z ostrożności procesowej, a jako uzasadnienie wskazała problemy techniczne, polegające na uszkodzeniu urządzeń elektrycznych, w wyniku wyładowań atmosferycznych w miejscu, skąd pełnomocnik strony przesyłał dane.

Rozpatrując odwołanie spółki H. Sp. z o.o Minister Polityki Społecznej decyzją z dnia 19 maja 2005 r., nr [...], utrzymał w mocy decyzje organu pierwszej instancji, podzielając generalnie argumentację prezentowaną przez PFRON. Minister wymienił akty prawne wprowadzające dni ustawowo wolne od pracy i stwierdził, że sobota jest innym dniem wolnym od pracy, ale nie ustawowo wolnym od pracy. Zdaniem Ministra niezłożenie w ustawowym terminie wniosku o dofinansowanie spowodowało wygaśnięcie prawa do dofinansowania. Terminy wskazane w art. 26c ust 1 pkt 1 i 2 u.r.o.n. mają charakter materialnoprawny i nie znajduje wobec nich zastosowania art. 58 § 1 k.p.a., wprowadzający instytucję przywrócenia terminu. Dlatego też złożony wniosek o dofinansowanie należało załatwić odmownie, a postępowanie w sprawie przywrócenia terminu umorzyć.

Na powyższą decyzje H. Sp. z o.o. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji i zarzuciła organowi naruszenie art. 57 § 4 k.p.a. oraz art. 58 § 1 k.p.a. przez odmowę uznania, ze informacja INF-D została złożona w terminie, a także przez odmowę przywrócenia terminu. Wniosek o przywrócenie terminu został przy tym, jak podkreślono w skardze, złożony z ostrożności procesowej.

W odpowiedzi na skargę Minister Polityki Społecznej wniósł o jej oddalenie. Podtrzymał stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji i zwrócił uwagę na to, że organ umorzył postępowanie w sprawie przywrócenia terminu, a nie odmówił przywrócenia terminu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylając zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu pierwszej instancji, stwierdził, że strony są zgodne co do ustaleń faktycznych, natomiast spór dotyczy kwestii czysto prawnej. Chodzi mianowicie o ocenę skuteczności dokonanej czynności przesłania w formie elektronicznej informacji o wynagrodzeniach, zatrudnieniu i stopniach niepełnosprawności pracowników niepełnosprawnych w świetle art. 26c ust. 1 pkt 1 i 2 u.r.o.n. i art. 57 § 4 k.p.a. w związku z art. 45 ust. 3a u.r.o.n. Pytanie dotyczy tego, czy jeśli dzień 20. następnego miesiąca, o którym mowa w art. 26c u.r.o.n. przypada na sobotę, to termin ten upływa w pierwszym dniu roboczym następującym po tym dniu, czy też w takim przypadku termin upływa w sobotę.

Wojewódzki Sąd Administracyjny przedstawił szczegółowo przepisy u.r.o.n. dotyczące przekazywania informacji przez pracodawców oraz wydawania decyzji przez PFRON. Podzielił pogląd Ministra Polityki Społecznej, że terminy, o których mowa w art. 26c u.r.o.n. mają charakter materialnoprawny i nie stosuje się do nich procedury przywracania terminu z art. 58 k.p.a.

W odniesieniu do sposobu liczenia terminów Wojewódzki Sąd Administracyjny wyraził pogląd, że stosowanie art. 57 § 4 k.p.a. powinno następować w taki sposób, aby obiektywnie rzecz ujmując zapewnione były normalne warunki do złożenia (przesłania) dokumentów, także w ostatnim dniu tych terminów. Należy zatem stosować wykładnię funkcjonalną zwrotu "dzień ustawowo wolny od pracy", a nie wykładnię literalną i formalną.

Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że sobota nie jest "normalnym" dniem w zakresie życia publicznego. W dniu tym urzędy pocztowe co do zasady nie pracują lub pracują niektóre z ich, urzędy administracji są z reguły niedostępne dla interesantów. Sąd wskazał iż powszechną praktyką życia gospodarczego jest trwanie pięciodniowego tygodnia pracy od poniedziałku do piątku, a dniem wolnym od pracy, ustalanym w rozkładach czasu pracy z reguły jest sobota.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zwrócił uwagę na to, że w przypadku pracodawcy zatrudniającego więcej niż pięciu pracowników wyłączną formą składania dokumentów jest forma elektroniczna. To powoduje, że w przypadku problemów technicznych pracodawca staje w sytuacji, w której nie wie jak postąpić, aby jego działalnie mogło być skuteczne, zważywszy na materialnoprawny charakter terminu składania dokumentów. Nawet gdyby przyjąć dopuszczalność przekazania dokumentów elektronicznych na nośnikach takich jak dyskietka, czy CD, nie sposób dostarczyć dokumentu fizycznie w sobotę, kiedy urząd nie funkcjonuje.

Przesłanie dokumentu drogą pocztową napotyka na takie same trudności, jak w przypadku pracodawców zatrudniających do pięciu pracowników. W zdecydowanej większości miejscowości urzędy pocztowe w tym dniu są zamknięte, a nawet jeśli przesyłka zostanie nadana, to nie zostanie w sobotę doręczna, bowiem urząd jest zamknięty. W sobotę są też mniejsze możliwości usuwania problemów technicznych powstałych przy przesyłaniu danych drogą elektroniczną, bowiem praktyka pokazuje, jak to się stało w niniejszej sprawie, dostępność wyspecjalizowanych usługodawców jest znacznie ograniczona.

Wojewódzki Sąd Administracyjny opowiedział się w związku z tym za wykładnią funkcjonalną art. 57 § 4 k.p.a. i za przyjęciem zasady, że każdy pracodawca, niezależnie od liczby zatrudnianych pracowników niepełnosprawnych (do pięciu i powyżej tej liczby) powinien mieć zapewnione takie same – normalne warunki do skorzystania z prawa do złożenia informacji i wniosku o dofinansowanie, także w ostatnim dniu terminu określonego w art. 26c ust. 1 pkt 1 i 2 u.r.o.n., jeśli przypada on na sobotę.

Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że jeżeli ostatni dzień terminu, o którym mowa w art. 26c ust. 1 pkt 1 i 2 u.r.o.n. przypada na sobotę, to termin taki upływa zgodnie z art. 57 § 4 k.p.a., czyli w pierwszym dniu powszednim następującym po dniu wolnym od pracy. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w sprawie doszło do naruszenia w zaskarżonej decyzji wskazanych przepisów, czego następstwem było uwzględnienie skargi i uchylenie decyzji (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz 1270 ze zm.), dalej: p.p.s.a. Na podstawie art. 135 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił również decyzję organu pierwszej instancji.

W skardze kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego Minister Pracy i Polityki Społecznej wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku z dnia 16 września 2005 r. na podstawie art. 173 § 1 p.p.s.a.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, poprzez ich błędną wykładnię, a w szczególności przepisu art. 57 § 4 k.p.a., poprzez uznanie, że jeżeli ostatni dzień terminu, o którym mowa w art. 26 ust. 1 pkt 1 i 2 u.r.o.n. przypada na sobotę, to termin taki upływa zgodnie z art. 57 § 4 k.p.a.

Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi zgodnie z art. 188 p.p.s.a. Zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną dniem ustawowo wolnym od pracy nie są dodatkowe dni wolne od pracy – soboty. Minister przytoczył i omówił bogate orzecznictwo SN reprezentujące takie stanowisko, dokonujące wykładni art. 115 k.c. lub art. 57 § 4 k.p.a., w tym również wykładni funkcjonalnej. Zdaniem Ministra zbyt daleko posunięta jest interpretacja Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który stwierdza, iż praktyką powszechnie obowiązującą jest trwanie pięciodniowego tygodnia pracy od poniedziałku do piątku, a dniem wolnym od pracy jest sobota.

Takie stanowisko nie ma odzwierciedlenia w obowiązującym stanie prawnym. Zgodnie z art. 1519 § 1 k.p. dniami wolnymi od pracy są niedziele i święta określone w innych przepisach o dniach wolnych. Przepis ten nie wprowadza innych dni wolnych ponad te, które zostały wymienione w tych przepisach.

Skarżący przytoczył także uchwałę 7 sędziów SN z dnia 25 kwietnia 2003 r., sygn. III CZP 8/03, stwierdzającą, iż sobota nie jest dniem uznanym za wolny od pracy w rozumieniu art. 115 k.c. w zw. z art. 165 § 1 k.p.c. Przytoczył również szeroko argumentację Sądu Najwyższego, który zauważył, iż nie ma żadnego przepisu ustawowego, który uznawałby dla wszystkich albo dla określonej grupy zawodowej sobotę za dzień wolny od pracy.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269), kontrola sądów administracyjnych jest sprawowana pod względem zgodności z prawem. z tego punktu widzenia został zatem oceniony zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Skarżący zakwestionował zaskarżony wyrok zarzucając mu błędną wykładnięart. 57 § 4k.p.a., w związku zi 2 u.r.o.n. W szczególności skarżący zarzucił że soboty nie są dniami ustawowo wolnymi od pracy i wobec tego, gdy koniec terminu do dokonania czynności, o których mowa w powołanych przepisach u.r.o.n. przypada na sobotę, nie znajduje zastosowania norma art. 57 § 4 k.p.a., stosownie do której za ostatni dzień terminu uważa się najbliższy następny dzień powszedni.

Zagadnienie ostatniego dnia terminu było już przedmiotem obszernego orzecznictwa sądowego, w tym NSA i SN. Orzecznictwo to odnosiło się do najczęściej do kwestii zachowania terminu do wniesienia skargi do NSA (w dawnym stanie prawnym: art. 59 ustawy z 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym, Dz. U. Nr 74, poz. 368 ze zm., w związku z art. 57 § 4 k.p.a.), albo terminu do wniesienia środka odwoławczego w postępowaniu cywilnym (por. mający analogiczną treść normatywną art. 115 k.c. w związku z art. 165 § 1 k.p.c.). Zamiast wielu orzeczeń wystarczy przytoczyć w tym miejscu dwa najbardziej charakterystyczne, ale rozbieżne stanowiska wyrażone w uchwałach składu 7 sędziów NSA oraz SN.

W uchwale 7 sędziów NSA FPS 7/00 z dnia 25 czerwca 2001 r., ONSA 2001 nr 4, poz. 149, został wyrażony pogląd, że jeżeli dzień wolny od pracy w pięciodniowym tygodniu pracy przypada na sobotę (nieobjetą ustawą z dnia 18 stycznia 1951 r. od dniach wolnych od pracy – Dz.U. Nr 4, poz. 28 ze zm.), to dzień ten należy uznać za równorzędny z dniem ustawowo wolnym od pracy w rozumieniu art. 57 § 4 k.p.a. w związku z art. 59 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o NSA.

Naczelny Sąd Administracyjny poparł w omawianej uchwale reprezentowane już wcześniej stanowisko, że przepisy określające zasady liczenia terminów ustawowych, powinny być interpretowane i stosowane z uwzględnieniem konstytucyjnych gwarancji do sądu, wynikających z art. 45 ust 1 oraz art. 77 ust 2 Konstytucji RP. Art. 57 § 4 k.p.a. nakazuje tak liczyć ostatni dzień tego terminu, aby obiektywnie rzecz ujmując – strona miała zapewnione warunki skorzystania z prawa do wniesienia skargi także w ostatnim dniu. Jedynie więc funkcjonalna, a nie literalna i formalna interpretacja zawartego w art. 57 § 4 k.p.a. i analogicznie w art. 115 k.c. zwrotu "dzień ustawowo wolny od pracy" pozwala na stosowanie tych przepisów w sposób zgodny z konstytucyjnym prawem do sądu, wynikającym z przepisów Konstytucji RP.

W obecnych warunkach organizacji życia publicznego, gdy ostatni dzień terminu wniesienia skargi upływa w sobotę, strona nie ma zapewnionych normalnych warunków skorzystania z prawa do wniesienia skargi, zwłaszcza, że w soboty nie są czynne ani sądy, ani urzędy konsularne, natomiast urzędy pocztowe są czynne w ograniczonym zakresie (podobnie jak w dni wolne od pracy). Naczelny Sąd Administracyjny znalazł wsparcie tej argumentacji w zmienionym w 2001 r. kodeksie pracy. Wprowadzona została w nim zasada powszechnego pięciodniowego tygodnia pracy.

NSA stwierdził zatem że istnieją dwie kategorie dni wolnych od pracy: te, które wynikają z ustawy o dniach wolnych od pracy, oraz te które wynikają z ustawowej zasady pięciodniowego tygodnia pracy. Pięciodniowy tydzień pracy ma charakter ustawowy i powszechny, a w praktyce dniem wolnym od pracy, ustalonym w rozkładach czasu pracy, jest sobota. Wprawdzie w wolne soboty funkcjonują urzędy pocztowe, ale w ograniczonym zakresie.

Naczelny Sąd Administracyjny powołał się na ustawodawcę, który w art. 161 § 4 Ordynacji podatkowej zrównał sobotę z dniem ustawowo wolnym od pracy w zakresie obliczania terminów dla dokonywania czynności prawnych w sprawach podatkowych. W ocenie Sądu niespójność rozwiązań prawnych art. 161 § 4 ordynacji podatkowej i art. 57 § 4 k.p.a. nie może być interpretowana na niekorzyść strony w tak istotnej kwestii jak konstytucyjna zasada prawa do sądu.

Później, bo w dniu 25 kwietnia 2003 r. została natomiast podjęta uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego, sygn. III CZ 8/03, OSN IC, 2004 nr 1 poz. 1, której została nadana moc zasady prawnej. Stosownie do niej, sobota nie jest dniem uznanym ustawowo za wolny od pracy w rozumieniu art. 115 k.c. w zw. z art. 165 § 1 k.p.c.

SN na wstępie uzasadnienia wskazał, że wykładnia językowa pojęcia "dzień ustawowo uznany za wolny od pracy" musi prowadzić do wskazania w obowiązującym systemie prawnym przepisu ustawy lub aktu zrównanego z ustawą, który uznaje konkretny dzień za dzień "wolny od pracy". SN wyliczył wszystkie ustawy ustanawiające dni wolne. Ustawy te nie stanowią jednak, że sobota jest dniem wolnym od pracy.

Następnie przedstawił SN przepisy zrównujące soboty z dniami uznanymi ustawowo za wolne od pracy w zakresie obliczania terminów. Są to art. 83 § 2 p.p.s.a. oraz art. 12 § 5 Ordynacji podatkowej. Regulacje te mają ściśle określony zakres przedmiotowy i są przepisami wyjątkowymi, które nie mogą służyć jako argument na rzecz rozszerzającej wykładni innych przepisów. Analizując przepisy k.p. Sąd Najwyższy uznał, iż żaden jego przepis nie wskazuje, że sobota mogłaby być uznana za dzień ustawowo wolny od pracy. Art. 129 § 1 k.p. wprowadza pięciodniowy tydzień pracy.

O tym, który dzień jest drugim dniem wolnym od pracy, decyduje układ zbiorowy pracy, regulamin pracy, umowa stron lub jednostronne zarządzenie pracodawcy. Określenie drugiego wolnego od pracy dnia w tygodniu może być dowolne w tym znaczeniu, że może to być każdy dzień tygodnia.

SN przeprowadził następnie szeroką analizę funkcjonalną przepisuk.c., m.in. w kontekście konstytucyjnego prawa do sądu. W jej konkluzji stwierdził, że z punktu widzenia podstawowej funkcji ustanowienia dni ustawowo wolnych od pracy (świąt) nie ma przeszkód, aby pod koniec terminu przypadał na sobotę, choćby była ona dniem wolnym od pracy.

SN przyjął, że aby uznać za niemożliwe lub nadmiernie utrudnione dokonanie czynności procesowej w sobotę przez złożenie pisma procesowego w polskim urzędzie pocztowym, musiałoby to być zjawisko powszechne. Powołując się na dane liczbowe dotyczące pracy urzędów pocztowych w soboty SN stwierdził, że możliwość dokonania czynności procesowej przez złożenie pisma w polskim urzędzie pocztowym została utrzymana na odpowiednim poziomie.

Naczelny Sąd Administracyjny w obecnym składzie stwierdza, że korzystając z poglądów wyrażonych w powyższych uchwałach Naczelnego Sądu Administracyjnego i Sądu Najwyższego, należy mieć na uwadze kilka względów:

Po pierwsze, uchwały te nie są dla Sądu prawnie wiążące. Uchwały składu 7 sędziów NSA podjęte przed 1 stycznia 2004 r. utraciły moc wiążącą (argument z art. 100 ustawy – z 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz.U., Nr 153, poz. 1271 ze zm.).

Niewątpliwie powinny być one jednak brane pod uwagę, jako znaczący dorobek dotychczasowego orzecznictwa i instrument ujednolicania wykładni oraz stosowania prawa. to samo odnosi się do uchwał Sadu Najwyższego. Trudność polega jednak na tym, że w przedmiotowej kwestii zostały wypowiedziane przez Naczelny Sąd Administracyjny oraz Sąd Najwyższy poglądy o przeciwstawnej treści.

Po drugie, zarówno jedna, jak i druga z powyżej przedstawionych uchwał, dotyczyły kwestii końca terminu do dokonania czynności procesowej (wniesienia skargi do NSA, albo wniesienia kasacji do SN). Ta okoliczność powodowała, że wykładnia art. 57 § 3 k.p.a. oraz art. 125 k.c. były dokonywane w kontekście konstytucyjnego prawa do sądu (art. 45 Konstytucji RP). W sprawie rozpoznawanej obecnie przez Naczelny Sąd Administracyjny chodzi natomiast o termin do dokonania czynności o innym charakterze, a mianowicie informacji i wniosku, o których mowa w art. 26c ust. 1 u.r.o.n. Nie występuje tutaj zatem problem konstytucyjnego prawa do sądu.

Po trzecie, w obu przedstawionych wyżej uchwałach dokonano wykładni funkcjonalnej przepisów dotyczących końca terminu, pod kątem praktycznej możliwości dokonania wymaganej czynności w ostatnim dniu terminu ze względu na możliwość dostępu (lub jej brak) do urzędów pocztowych, urzędów lub sądów.

W obecnej sprawie te rozważania i rozbieżne wnioski sformułowane w uchwałach Naczelnego Sądu Administracyjnego i Sądu Najwyższego mają z tego powodu jedynie ograniczone znaczenie. Stosownie bowiem do art. 26c ust. 1a u.r.o.n., informacje i wniosek, o których mowa w ust. 1, pracodawca przekazuje w formie dokumentu elektronicznego przez teletransmisję danych oraz pobiera drogą elektroniczną potwierdzenie wysłanej informacji lub wniosku.

Jedynie, wedługu.r.o.n. w przypadku pracodawców zatrudniających nie więcej niż 5 pracowników dopuszczalne jest przekazywanie informacji, o których mowa w ust. 1, ale już nie wniosku o dofinansowanie, w formie dokumentu pisemnego. Pomijając ten wyjątek, należy stwierdzić, ze jedyną formą dokonania czynności, o których mowa w art. 26a ust. 1 u.r.o.n. jest transmisja danych drogą elektroniczną.

Wobec tego, ewentualne przeszkody lub utrudnienia w dokonaniu wymaganych czynności w ostatnim dniu terminu mogą być innej natury, niż w przypadku przekazywania informacji, czy składania wniosków, w sposób tradycyjny. Okoliczność, że ostatni dzień terminu przypada na sobotę, ma mniejsze znaczenie, albo nie ma go wcale.

Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszym składzie podziela pogląd Sądu Najwyższego, wyrażony w przedstawionej wyżej uchwale 7 sędziów, sygn. III CZ 8/03, w odniesieniu do interpretacji art. 115 k.c., a tym samym takżeart. 57 § 4k.p.a. Soboty nie można uznać w obecnym stanie prawnym za dzień ustawowo wolny od pracy.

W szczególności wniosek taki nie wynikałby z żadnej ustawy, w tym także z przyjętej w k.p. zasady pięciodniowego tygodnia pracy. Nie ma podstaw do stosowania przez analogię szczególnych unormowań zawartych w p.p.s.a. ani w Ordynacji podatkowej. Konieczność zrównania sobót z dniami ustawowo wolnymi od pracy w drodze wykładni art. 57 § 4 k.p.a., bez stosownej zmiany tego przepisu przez ustawodawcę, nie wynika także z Konstytucji RP.

Naczelny Sąd Administracyjny podziela zatem pogląd zawarty w skardze kasacyjnej Ministra Pracy i Polityki Społecznej o tym, że Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonał błędnej wykładni art. 57 § 4 k.p.a., w związku z art. 26 ust. 1 pkt 1 i 2 u.r.o.n. Mimo to jednak, zdaniem Sądu, zaskarżony wyrok, uchylający decyzję Ministra Polityki Społecznej z 19 maja 2005 r., Nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję PFRON z 17 marca 2005 r., nr [...], odpowiada prawu, jakkolwiek jest błędnie uzasadniony (art. 184 p.p.s.a.).

Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela bowiem stanowiska wyrażonego w decyzjach zarówno organu administracyjnego zarówno pierwszej, jak i drugiej instancji oraz zaaprobowanego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, że termin do przesłania informacji i wniosku, o których mowa w art. 26c ust. 1 i 2 u.r.o.n., mają charakter materialnoprawny i wobec tego nie podlegają przywróceniu w trybie art. 58 k.p.a.

Sąd nie kwestionuje samego podziału terminów na materialnoprawne i procesowe i związanych z tym podziałem odmiennych następstw uchybienia terminu (por. np. B. Adamiak, w: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2003, s. 316-317). Decydujące znaczenie ma jednak treść mających zastosowanie w sprawie przepisów prawnych (por. wyrok NSA z 24.11.1994. sygn. SA/Ka 1230/94, przytoczony w B. Adamiak, j.w., s. 317).

Stosownie do art. 45 ust. 3a u.r.o.n., przy rozpatrywaniu i rozstrzyganiu spraw przez Fundusz, w zakresie nieuregulowanym w odrębnych przepisach, stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Z przepisu tego nie wynika, aby stosowanie instytucji przywrócenia terminu, unormowanej w art. 58 k.p.a., miało być wyłączone.

Przede wszystkim jednak należy zważyć, że przesłanki uprawnień pracodawców do otrzymania z PFRON miesięcznego dofinansowania do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych, zostały sprecyzowane w art. 26a u.r.o.n. Złożenie stosownych informacji i wniosku w terminie określonym w art. 26c ust. 1 u.r.o.n. jest warunkiem realizacji uprawnienia pracodawcy, ale jest warunkiem istnienia samego uprawnienia. Niedochowanie terminu dokonania wymaganej czynności nie może być automatycznie rozumiane, jako równoznaczne z utratą (wygaśnięciem) uprawnienia.

Należy zwrócić uwagę na to, o czym już wspomniano wyżej, że z woli ustawodawcy, jedyną drogą przesyłania informacji i wniosków przez pracodawców, o których mowa w art. 26c ust. 1 u.r.o.n. jest transmisja danych w formie elektronicznej. Wykładnia funkcjonalna omawianego przepisu przemawia za tym, aby w obowiązującym prawie znalazły się rozwiązania, które pozwolą na realizacje uprawnień, o których mowa w art. 26a u.r.o.n., w sytuacjach, kiedy uchybienie terminu nastąpiło bez winy pracodawcy. Może tu chodzić w szczególności o przypadki awarii elektrycznych, sprzętu komputerowego, albo sieci przesyłu danych.

Należy przy tym zauważyć, że awarie mogą dotyczyć zarówno nadawcy (pracodawcy), jak i odbiorcy (PFRON). Konstrukcją prawna, która pozwoli na realizację omawianych uprawnień, w razie usprawiedliwionego uchybienia terminu, jest właśnie instytucja przywrócenia terminu.

Dodatkowym argumentem przemawiającym za takim rozwiązaniem jest charakter i cel uprawnień, w przedmiotowej zakresie. Przyjęta tu wykładnia przepisów u.r.o.n. odpowiada realizacji normy, zawartej w art. 69 Konstytucji RP: "Osobom niepełnosprawnym władze publiczne udzielają, zgodnie z ustawą, pomocy w zabezpieczaniu egzystencji, przysposobieniu do pracy oraz komunikacji społecznej."

Z powyższego wynika, że zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, mimo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu. Istniały bowiem podstawy do uchylenia decyzji Ministra Polityki Społecznej z dnia 19 maja 2005 r., nr [...], oraz poprzedzającej ją decyzji PFRON z dnia 17 marca 2005 r., nr [...]. Decyzje te naruszały prawo, a mianowicie art. 57 § 4 w związku z art. 58 k.p.a. oraz w związku z art. 26c i art. 45 ust. 3a u.r.o.n. Organ administracyjny właściwy w sprawie powinien zamiast umorzenia postępowania w sprawie wniosku o przywrócenie terminu, rozpatrzyć ten wniosek merytorycznie i albo przywrócić termin, albo odmówić jego przywrócenia.

Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Uzasadnienie
Waga

REKLAMA

Loading...
Loading...
Loading...
Loading...

REKLAMA

Logo strony

Kontakt

Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.

ul. Łotewska 9a

03-918 Warszawa

Obserwuj nas

Ostatnie numery

Copyright 2026 © Wszelkie prawa zastrzeżone
;;