REKLAMA

Logo strony

Umowa o dzieło a ubezpieczenie zdrowotne – prawidłowa kwalifikacja prawna umowy artystycznej (Wyrok NSA z dnia 26 czerwca 2025 r., II GSK 1939/24)

26.06.2025

Wyrok

Naczelnego Sądu Administracyjnego

z dnia 26 czerwca 2025 r.

Uzasadnienie
Waga
II GSK 1939/24

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie:

Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Korycińska

Sędzia NSA Anna Ostrowska Sędzia del. WSA Monika Krzyżaniak (spr.)

po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 marca 2024 r. sygn. akt VI SA/Wa 6095/23 w sprawie ze skargi W. w O. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 20 września 2023 r. nr 333/07/2023/Ub w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego

oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z 14 marca 2024 r., sygn. akt VI SA/Wa 6095/23 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu sprawy ze skargi W. im. [...] w O. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z 20 września 2023 r., nr 333/07/2023/Ub w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, uchylił zaskarżoną decyzję, umorzył postępowanie administracyjne i zasądził od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz strony skarżącej kwotę 480 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Olsztynie wnioskiem z 12 czerwca 2023 r. zwrócił się do Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia o wydanie decyzji w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym M.B. (dalej: uczestnik postępowania, zainteresowany) z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz płatnika składek – W. im. [...] w O. We wniosku wskazano, że w wyniku kontroli ww. płatnika ustalono, że uczestnik postępowania nie został zgłoszony do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania w dniu 20 lutego 2020 r. pracy na podstawie umowy o świadczenie usług.

Decyzją z 20 września 2023 r., nr 333/07/2023/Ub Prezes NFZ na podstawie art. 109 ust. 1 i 4, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e i art. 69 ust.1 oraz art. 85 ust. 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r.o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych(tekst jedn. Dz.U. z 2022 r., poz. 2561, ze zm.; dalej: u.ś.o.z.) oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 13 pkt 2 ustawy z 13 października 1998 r.o systemie ubezpieczeń społecznych(tekst jedn. Dz.U. z 2023 r., poz. 1230, ze zm.; dalej: u.s.u.s.), stwierdził że M.B. podlegał 20 lutego 2020 r. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zawartej z płatnikiem – F. im. [...] w O.

Oceniając charakter umowy nr [...] z 12 lutego 2020 r. nazwanej umową o dzieło, w ramach której artysta zobowiązał się wziąć udział w koncercie w charakterze prelegenta prowadzącego 20 lutego 2020 r. o godz. 19.00 koncert w F. organ stwierdził, że celem umowy nie było osiągnięcie oznaczonego rezultatu, określonego w umowie jako dzieło o indywidualnych, niepowtarzalnych, opisanych z góry cechach. Przyjmujący zamówienie zobowiązał się nie do osiągnięcia z góry założonego w umowie rezultatu, lecz do starannego działania, polegającego na wygłoszeniu wypowiedzi. Wykonanie umowy polegało na dokonywaniu ciągu określonych czynności faktycznych, określonych działań zmierzających do osiągnięcia wyniku, który nie jest tożsamy z pojęciem dzieła.

W wyniku czynności będących przedmiotem spornej umowy nie było możliwe określenie, jakie dzieło miałoby powstać w efekcie wykonywania tychże czynności. Skoro przedmiotowa umowa o dzieło jest umową rezultatu, to wykonawca dzieła musi mieć możliwość przedstawienia finalnego efektu swojej pracy i za tę pracę winien ponosić odpowiedzialność.

W przedmiotowej umowie kwestia ta nie została w żaden sposób uregulowana, bowiem nie wynika z niej, jakie okoliczności miałyby prowadzić do uznania, że wykonane dzieło zawiera wady. W umowie tej brak jest cech charakterystycznych dla umowy o dzieło tj. swobody i samodzielności w wykonywaniu zobowiązań. Wykonanie przedmiotu umowy nie pozwalało na daleko idącą swobodę wykonawcy. Ponadto sporna umowa nie daje również podstaw do uznania, że wypłata i wysokość wynagrodzenia uzależnione były od niepowtarzalnych i indywidualnych określonych efektów pracy wykonawcy.

Organ uznał zatem, że umowa nie miała charakteru umowy o dzieło, sprowadzała się do starannego działania wykonawcy bez możliwości weryfikacji rezultatu po jego wykonaniu, w szczególności, że współtworzenie przez wykonawcę umowy stanowiło nieodłączny element całości, jakim był w dalszej kolejności koncert, który wymaga współpracy wielu osób. Z tych względów organ uznał, że uczestnik postępowania podlegał 20 lutego 2020 r. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.

Nie zgadzając się z powyższą decyzją W. im. [...] w O. wniosła skargę do WSA w Warszawie, domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz zasądzenia zwrotu kosztów postępowania akcentując w uzasadnieniu skargi, że umowa miała charakter umowy o dzieło, bowiem artysta przygotował samodzielnie (stworzył) tekst prelekcji na temat muzyki stanowiącej program koncertu, uwzględniając w szczególności tło historyczne powstania utworu, biografię kompozytora, budowę utworu, jego interpretację i pozycję w literaturze muzycznej oraz wygłosił tekst podczas koncertu, tj. wykonywał dzieło na żywo. Skarżąca podkreśliła, że utwór nie musi mieć charakteru materialnego i nie musi być spisany na piśmie. Dzieło ma również postać słowa wygłoszonego na żywo, bez odtwarzania, co nadaje mu wyższą wartość artystyczną.

Wskazanym na wstępie wyrokiem z 14 marca 2024 r. WSA w Warszawie uchylił decyzję Prezesa NFZ z 20 września 2023 r. i umorzył postępowanie administracyjne wskazując, że istotą sporu jest ustalenie, czy umowa zawarta przez skarżącą, jako płatnika składek, z uczestnikiem postępowania była umową o dzieło, czy też inną umową o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.

Odwołując się do treściart. 627k.c., Sąd podkreślił, że elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacjiart. 628w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu.

Analizując charakter prawny umowy zawartej 12 lutego 2020 r. Sąd, podzielając pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 stycznia 2022 r., sygn. akt II GSK 2601/21 wskazał, że poprowadzenie koncertu muzycznego, a wcześniej przygotowanie autorskiego scenariusza tej wypowiedzi, w ramach działalności kulturalnej [...], należy uznać za dzieło o charakterze niematerialnym.

Przedmiotem umowy był udział uczestnika postępowania w koncercie 20 lutego 2020 r. o godz. 19.00 w F. w charakterze osoby wygłaszającej słowną wypowiedź na temat danego koncertu. Zgodnie z § 1 ust. 2 umowy, artysta jako wykonawca zobowiązał się do przygotowania słownej wypowiedzi odnoszącej się do tematu koncertu, uwzględniając tło historyczne powstania utworu, biografię kompozytora, budowę utworu, jego interpretację i pozycję w literaturze muzycznej.

Skarżąca w toku postępowania doprecyzowała, że tekst prelekcji nie został przygotowany w formie papierowej, jak również nie został przekazany F. W ocenie Sądu, powyższa okoliczność nie zmienia jednak charakteru spornej umowy, tj. poprowadzenia koncertu muzycznego w ramach działalności kulturalnej F. o opisanej wyżej tematyce, co należy zakwalifikować jako dzieło o charakterze niematerialnym.

Odwołując się do treściart. 1 ust. 1ustawy o prawie autorskim, Sąd podkreślił, że jednym z kryteriów rozróżnienia umowy o dzieło od umowy zlecenia jest kryterium podmiotowe. Przyjmujący zamówienie w przypadku umowy o dzieło wybierany jest z uwagi na jego cechy podmiotowe, tj. odpowiedni zawód, specyficzne umiejętności czy też predyspozycje. W przypadku umowy zlecenia cechy osobowe zleceniobiorcy nie są tak istotne. Prowadzi to do wniosku, że w przypadku umowy zlecenia osobiste wykonanie zamówienia nie ma tak istotnego znaczenia, jak w przypadku umowy o dzieło.

Skarżąca, jako zamawiająca dzieło była zainteresowana efektem dzieła, czyli określonym przebiegiem koncertu muzycznego przeplatanego wypowiedziami zainteresowanego jako prelegenta koncertu, które zaprezentował na estradzie w sposób indywidualny, wykorzystując własną, twórczą inwencję.

Ponadto, w przypadku takich wydarzeń artystycznych jak koncerty w F., nieuprawniona jest próba dokonywania sztucznego podziału czynności artystów występujących w ramach wspólnego widowiska, na takie, które decydują o jego indywidualnym charakterze i takie, którym tej cechy przypisać nie można. W przypadku indywidualnych umów artystów występujących w ramach większego zespołu, z natury rzeczy trudno będzie określić w sposób bardzo rozwinięty zadanie tego artysty. Także występ, podczas koncertu w instytucji kulturalnej jaką jest F., osoby, której zadaniem jest słowna wypowiedź dotycząca opisu całego wydarzenia kulturalnego, należy uznać za nierozerwalną część tego widowiska muzycznego, zwłaszcza, że zainteresowany był wymieniony w programie koncertu, jako jeden z jego uczestników.

W świetle przedstawionych uwag, zdaniem Sądu, strony umowy określiły w sposób jednoznaczny przedmiot umowy, jego cechy i parametry indywidualizujące dzieło, które polegało na udziale zainteresowanego w konkretnym koncercie o konkretnej tematyce, w charakterze osoby prowadzącej ten koncert, a tego typu przedmiot umowy w pełni spełniał wymogi umowy o dzieło o charakterze niematerialnym.

Za zasadne Sąd uznał zarzuty postawione w skardze, albowiem organ naruszyłart. 734 § 1w zw. z art. 750 k.c., poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że łącząca strony umowa o dzieło była umową o świadczenie usług. W konsekwencji doszło także do naruszeniau.ś.o.z. polegającego na uznaniu, że zainteresowany podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, w związku ze świadczeniem pracy na podstawie spornej umowy.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył Prezes NFZ, w której wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku oraz przekazanie sprawy w do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie, jak również o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przypisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:

1) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez nieprawidłową analizę materiału dowodowego w sprawie, w szczególności umowy zawartej przez stronę z uczestnikiem postępowania, co doprowadziło do błędnego przekonania, iż przedmiotowa umowa stanowi umowę o dzieło, nie zaś umowę o świadczenie usług, do których zgodnie z ustawą stosuje się przepisy dotyczące zlecenia;

2) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 66 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2024 r., poz. 146), a także art. 734 § 1, art. 750 i art. 627 k.c. poprzez błędne uznanie, że umowa zawarta przez stronę z uczestnikiem postępowania stanowi umowę o dzieło, podczas gdy prawidłowa analiza materiału dowodowego prowadziła do wniosku, że jest to umowa o świadczenie usług, do których zgodnie z ustawą stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.

Strona skarżąca nie złożyła odpowiedzi na skargę kasacyjną.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Na wstępie należy podać, że sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.), powoływanej dalej jako "p.p.s.a.", ponieważ skarżący kasacyjnie organ zrzekł się rozprawy, a druga strona, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądała przeprowadzenia rozprawy.

Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.

Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Prezesa NFZ w sprawie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu stwierdził, że organ naruszył art. 734 § 1 w zw. z art. 750 k.c., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że łącząca strony umowa z 12 czerwca 2023 r. nr [...] była umową o świadczenie usług, a nie umową o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c.

Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie została oparta na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a.

W ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., organ zarzuca Sądowi I instancji naruszenie art. art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez nieprawidłową analizę materiału dowodowego w sprawie, w szczególności umowy zawartej przez stronę z uczestnikiem postępowania, co doprowadziło do błędnego przekonania, iż przedmiotowa umowa stanowi umowę o dzieło, nie zaś umowę o świadczenie usług, do których zgodnie z ustawą stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.

Treść powyższych zarzutów procesowych jest nierozerwalnie związana z zakresem koniecznego w tej sprawie postępowania administracyjnego, który jest wyznaczony przez prawo materialne. Uzasadnia to łączne rozpoznanie zarzutów procesowych z materialnoprawnymi zarzutami niewłaściwego zastosowaniau.ś.o.z., a także art. 734 § 1, art. 750 i art. 627 k.c.

Zdaniem NSA zawarta w uzasadnieniu skargi kasacyjnej argumentacja nie podważa skutecznie prawidłowości dokonanej przez Sąd I instancji oceny charakteru prawnego umowy nr [...] z 12 lutego 2020 r. zawartej przez W. im. [...] w O. z uczestnikiem postępowania.

W myśl.art. 627k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi".

Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady.

Z koleik.c. przewiduje, że do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., polega na tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania.

W niniejszej sprawie przedmiotem zakwestionowanej przez Prezesa NFZ umowy było przygotowanie i wygłoszenie 20 lutego 2020 r. prelekcji na temat muzyki stanowiącej program koncertu. Wykonanie prelekcji miało odbyć się na żywo, przed zgromadzoną w F. publicznością "w sposób nie nużący dla słuchaczy, a jednocześnie spełniający oczekiwania odbiorców kultury wysokiej".

Prelekcja, wygłoszona przed pierwszą i drugą częścią koncertu miała trwać łącznie 10-15 minut, stanowić spójną narrację łączącą wszystkie elementy programu i jednocześnie zawierającą omówienie każdego z nich (uwzględniające tło historyczne powstania utworu, biografię kompozytora, budowę utworu, jego interpretację i pozycję w literaturze muzycznej - w proporcjach i układzie o których decyduje Artysta. W § 3 umowy strony zgodnie stwierdziły, iż dzieło wykonane przez Artystę, będzie posiadać indywidualny, twórczy charakter i w jego rezultacie powstanie jeden utwór w postaci niematerialnej, w rozumieniu Prawa autorskiego, jako element jednego koncertu.

Podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty nie podważają zgodności z prawem przyjętego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądu, że umowa, w której wykonawca zobowiązuje się do udziału w konkretnym spektaklu artystycznym za wynagrodzeniem, ma cechy umowy o dzieło, a nie umowy zlecenia, gdyż treścią zobowiązania wykonawcy nie jest samo podjęcie i wykonywanie określonych czynności, lecz oznaczony w umowie ich wynik w postaci wystawienia widowiska odpowiadającego pewnym z góry ustalonym warunkom.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, WSA słusznie podkreślił, że poprowadzenie koncertu muzycznego, a wcześniej przygotowanie autorskiego scenariusza tej wypowiedzi, w ramach działalności kulturalnej F., należy uznać za dzieło o charakterze niematerialnym. W orzecznictwie przyjmuje się, że za rezultat odpowiadający pojęciu dzieła w rozumieniu art. 627 k.c. można uważać także realizację programu, prowadzenie i zakończenie cyklu wykładów, który w świetle prawa autorskiego stanowi utwór podlegający ochronie tego prawa, a utworami w umowie o dzieło autorskie są także nieutrwalone w żaden sposób recytacje, inscenizacje teatralne, wykonanie utworu muzycznego, co oznacza, iż dzieło w postaci niematerialnej może ucieleśniać się tylko poprzez odpowiednie zachowanie wykonawcy.

Trafnie WSA wskazał na zindywidualizowany i twórczy charakter efektu działania uczestnika postępowania w ramach zawartej z F. umowy, wynikający z jego predyspozycji i możliwości twórczych, które wprawdzie dostrzegł też organ w skardze kasacyjnej ale niezasadnie nie uznał tej okoliczności za mogącą wpłynąć na ocenę spornej umowy.

Nie można też podzielić poglądu skarżącego kasacyjnie organu o zasadności dokonywania podziału czynności artystów występujących w ramach wspólnego widowiska na takie, które decydują o jego indywidualnym charakterze i takie, którym tej cechy przypisać nie można. To, że działanie uczestnika postępowania było elementem większej całości jakim było przygotowanie wykonania koncertu symfonicznego z udziałem muzyków, nie oznacza, że zobowiązał się on jedynie do sumiennego wykonania przedmiotu umowy i że sporządzenie autorskiego scenariusza i zrealizowanie go podczas koncertu (wygłoszenie w trakcie koncertu) nie stanowiło wykonania dzieła.

Analiza treści spornej umowy dowodzi, że nie jest zasadny pogląd organu, iż przedmiot tej umowy nie posiadał charakterystycznych, określonych treścią umowy, cech indywidualizujących i odróżniających je od innych tego typu usług dostępnych na rynku. Zasadnie wskazuje organ, że cechą charakterystyczną umowy o dzieło jest swoboda wykonawcy w jej wykonywaniu, sposób, miejsce i rozkład czasu wykonywania dzieła. Zdaniem NSA, organ z treści spornej umowy wysuwa jednak nieprawidłowy wniosek, że te warunki nie zostały w tej sprawie spełnione. Brzmienie umowy nie wskazuje bowiem na to, że uczestnik postępowania miał odgórnie narzucone obowiązki, które sprowadzałyby jego rolę jedynie do osoby świadczącej usługę.

To, że jako przedmiot umowy wskazano przygotowanie prelekcji na określony przez zamawiającego temat oraz wygłoszenie prelekcji na koncercie w konkretnym dniu nie oznacza, że uczestnik pozbawiony został swobody w wykonaniu dzieła. Wbrew twierdzeniu organu, treść zawartej umowy dowodzi, że powierzono mu wykonanie tych czynności w sposób indywidualny i twórczy. Zainteresowany posiadał określoną wiedzę i cechy osobiste, a więc indywidualną specyfikę, która przesądzała o powierzeniu wykonania tego dzieła właśnie jemu. W § 2 umowy z 12 lutego 2020 r. wyraźnie przy tym zaznaczono, iż Artysta nie ma prawa posługiwać się przy wykonaniu umowy inną osobą, powierzyć osobie trzeciej wykonania umowy ani przelać na osobę trzecią jakiekolwiek prawa z umowy. To, że w spornej umowie nie było szczegółowych regulacji dotyczących niektórych jej elementów, np. dotyczących odbioru dzieła, nie podważa kwalifikacji prawnej tej umowy jako umowy o dzieło.

Mając powyższe na uwadze należy zatem uznać, że - wbrew zarzutom skargi kasacyjnej - nie doszło w tej sprawie do naruszenia przez Sąd I instancji art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez przyjęcie, że organ w sposób nieprawidłowy zakwalifikował zawartą z uczestnikiem postępowania umowę o dzieło jako umowę o świadczenie usług oraz poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 734 § 1 w zw. z art. 750 k.c. i przyjęcie, że sporna umowa stanowi umowę o dzieło. WSA dokonując oceny zawartej między W. im. [...] w O. a M.B. umowy nr [...] z 12 lutego 2020 r., prawidłowo ocenił ją jako umowę o dzieło w rozumieniu przepisów k.c.

W konsekwencji nie może być także uwzględniony zawarty w skardze kasacyjnej zarzut niewłaściwego zastosowania art. 66 u.ś.o.z. poprzez przyjęcie, że uczestnik nie podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Skutkiem dokonania przez WSA prawidłowej oceny, że sporna umowa nie można być uznana za umowę o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy o zleceniu, była konieczność stwierdzenia przez Sąd, że Prezes NFZ nieprawidłowo zastosował ten przepis i uchylenia zaskarżonej decyzji oraz umorzenia postępowania administracyjnego.

Mając powyższe na uwadze, ponieważ zarzuty skargi kasacyjnej okazały się niezasadne, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.

Uzasadnienie
Waga

REKLAMA

Loading...
Loading...
Loading...
Loading...

REKLAMA

Logo strony

Kontakt

Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.

ul. Łotewska 9a

03-918 Warszawa

Obserwuj nas

Ostatnie numery

Copyright 2026 © Wszelkie prawa zastrzeżone
;;